Logowanie
Sonda
JoomlaStats
Szablon
Rywale Jezusa. Apoloniusz z Tiany, Szymon Bar Kochba, Szymon Mag
| Share |
Apoloniusz z Tiany, Szymon Mag, Szymon Bar Kochba.
Nawiązując do ostatnich żywych polemik Rafałów i kilku ostatnich wpisów załączam film dokumentalny wydany przez National Geographic "Rywale Jezusa", który jest dostępny w pięciu częściach na YouTube.
Film przedstawia postacie Apoloniusza z Tiany, Szymona Bar Kochbę i Szymona Maga. A także mitraizm, gnostycyzm i mandeizm.
| Share |
UnitarianieTV
Get the Flash Player to see this player.
Support: Simple Video Flash Player Module
Przekaż darowiznę
Statystyki
Użytkowników : 179
Artykułów : 181
Zasoby : 26
Odsłon : 208223
Artykułów : 181
Zasoby : 26
Odsłon : 208223
Przegląda nas
Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości


Komentarze
Zauważmy, że chrystianizm był o wiele bardziej uniwersalny od reszty rywalizujących wyznań. Mitraizm i gnostycyzm wymagały wtajemniczenia, wiedzy tajemnej, która z zasady nie mogła być wszem i wobec dostępna. Szymon Bar Kochba był mesjaszem tylko Żydów, Apoloniusz z Tiany był otwarty jedynie na elity.
Dziwne jest, że przy aktualnej wiedzy na temat tego jaki wielki wpływ na chrześcijaństwo miały pogańskie religie nic się z tym nie robi.
No ale cóż dogmat to dogmat, nie ważne, że przeszedł z mitraizmu, czy kultu Izydy.
Fizyka i jej prawa jasno określają niemożliwość zdarzeń cudownych ani też nie dopuszczają możliwości istnienia istoty o cechach boskich.
Każdą cechę Boga można rozpatrywać w oparciu o wiedzę empiryczną sprawdzalną i potwierdzalną i wtedy niestety okazuje się że nie moze istnieć nikt kto będzie wiedział wszystko o każdym zdarzeniu we wszechświecie ani też nie można przewidzieć przyszłości w żaden sposób prawa fizyki tego zabraniają.
Uczcie się,nie módlcie bo modlitwa to strata czasu nikt ich nie wysłucha bo nikogo tam nie ma.
Poczytajcie Dawkinsa Boga Urojonego a szybciutko przestaniecie marnować czas na nieistniejące postacie z baśni i legend starożytnych.
Zapytajcie jakiegoś psychologa czy psychiatre jak nazywa się przeświadczenie że ktoś słyszy nasze myśli i kieruje naszymi losami i że możemy z nim rozmawiać chociaż go nie widać oraz że jeśli się mu sprzeciwimy to spotka nas kara po śmierci.
Powie wam każdy specjalista że to schizofrenia,ur ojenia czyli zwykła choroba.
Wiara to choroba która zabija poprzez przemoc wobec innych wiernych czy czystą ciemnote jak zakaz używania prezerwatyw dzięki czemu Hiv tryumfuje.
Wiara zabiera też czas i pieniądze które można by wydać na szkoły i żłobki i uczelnie a nie na domy boże.stawiane dla pychy oszustów księży i mułłów czy innych rabinów.
Biblie,talmudy, korany i inne święte księgi należy zmielić i zrobić z nich podręczniki ewolucji chemii fizyki i nnych nauk prawdziwych a nie zmyślonych przed wiekami.
Pozdrawiam i mam nadzieje ze nie wszyscy po przeczytaniu tego textu będą się żegnac jak szaleni ani wykonywać innych czarów,(obrzędy liturgiczne to czary) tylko Ci z was którzy nie są jeszcze do końca wykastrowani intelektualnie.Sięgną po Dawkinsa i staną się Ateistami tak jak wielu moich przyjaciół których uratowałem od wiary.
****Post edytowany przez administratora ze wzgledu na wulgarny jezyk***
Jak czytam teksty w stylu "wiara to choroba" to od razu wiem z kim mam do czynienia. Moim zdaniem bardzo naiwne jest myślenie, że gdy wszyscy będą ateistami wszystko będzie dobre. Wiara sama w sobie nie jest zła, grunt to nie mieszać jej z polityką i natchnąć duchowością. Czytałem Dawkinsa, w mój pogląd religijny w zasadzie nie uderzał, nic niemal nie pisał o mistykach takich jak Anthony de Mello, Willigis Jager. Jedni wierzą, drudzy nie wierzą i tyle, wystarczy to zrozumieć i zaakceptować odmienny punkt widzenia drugiej osoby.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.