Logowanie
Sonda
Czy Jezus Chrystus narodził się w cudowny sposób?
 
JoomlaStats
Szablon
socynianie

PostHeaderIcon Rywale Jezusa. Apoloniusz z Tiany, Szymon Bar Kochba, Szymon Mag

Share

Apoloniusz z Tiany, Szymon Mag, Szymon Bar Kochba.

Nawiązując do ostatnich żywych polemik Rafałów i kilku ostatnich wpisów załączam film dokumentalny wydany przez National Geographic "Rywale Jezusa", który jest dostępny w pięciu częściach na YouTube.

Film przedstawia postacie Apoloniusza z Tiany, Szymona Bar Kochbę i Szymona Maga. A także mitraizm, gnostycyzm i mandeizm.

 
 

 
 

 

Share

 

Komentarze  

 
#1 Cyprian S 2009-11-19 16:09
Występuje pewna nieścisłość. Ewangelie gnostyczne były znane od zawsze, ale nie było tekstów. Wiedzę o gnostykach posiadano z tekstów Ojców Kościoła, tzw. herezjologów, którzy polemizowali z gnostykami (Ireneusz, Epifaniusz z Salaminy, Klemens Aleksandryjski i in.)

Zauważmy, że chrystianizm był o wiele bardziej uniwersalny od reszty rywalizujących wyznań. Mitraizm i gnostycyzm wymagały wtajemniczenia, wiedzy tajemnej, która z zasady nie mogła być wszem i wobec dostępna. Szymon Bar Kochba był mesjaszem tylko Żydów, Apoloniusz z Tiany był otwarty jedynie na elity.

Dziwne jest, że przy aktualnej wiedzy na temat tego jaki wielki wpływ na chrześcijaństwo miały pogańskie religie nic się z tym nie robi.

No ale cóż dogmat to dogmat, nie ważne, że przeszedł z mitraizmu, czy kultu Izydy.
Cytować
 
 
#2 Sławek 2010-04-27 08:54
Mam nadzieję, że masz na uwadze jedynie neopogańską obrzędowość i rytualizm w niektórych dzisiejszych kościołach. Chyba się zgodzimy, że Jezus jest Zbawicielem świata i jedynym Pośrednikiem, a nie tylko szlachetnym cudotwórcą i nauczycielem etyki jak Apoloniusz z Tiany. Dla nas nikt nie może być rzeczywistym rywalem Chrystusa, bo w nikim innym nie ma życia wiecznego. Sądzę, że jesteśmy w tym jednomyślni
Cytować
 
 
#3 Suav 2010-06-21 16:53
Tak, tak. Cyprianie bardziej tu sprecyzuj w czym widzisz te zapożyczenia. Wyjątkowość Chrystusa nie powinna być dla nas przedmiotem dywagacji. Mimo, że tej wyjątkowości nie potwierdza ŻADNE niechrześcijańs kie źródło historyczne. To kwestia daru (łaski) wiary jaki mamy od Boga lub nie. Jedynym logicznym argumentem na rzecz Jezusa może być to, że jego ruch, religia i naśladowcy nadal żyją i mają się dobrze. Choć ktoś powie, że hinduski panteon bogów też ma miliony czcicieli. Swoją drogą, ciekawe czy Apoloniusz faktycznie dokonywał cudów (Bożą czy diabelską mocą)czy to tylko mit. Byli chyba jednak na to świadkowie skoro znalazł tylu wyznawców? A może był jednym z wczesnych iluzjonistów jak David Copperfield? A jeżeli chodzi o ekskluzwność religii to taki nastawiony na elity i mężczyzn był mitraizm. I chyba właśnie ten był jedynym liczącym się rywalem chrześcijaństwa w pierwszych wiekach.
Cytować
 
 
#4 Suav 2010-06-21 17:02
Nie mozemy przecież uznać, że zmartwychwstani e Chrystusa, to przeszczepienie i adaptacja na grunt judaizmu mitu któregoś z bóstw egipskich, greckich, hinduskich czy frygijskich, aby stworzyć fundament nowej zydowskiej religii. Wtedy największa świętość i sworzeń wiary chrystjan - zmartwychwstani e Pana - okazało by się czczym wymysłem.
Cytować
 
 
#5 Suav 2010-06-21 17:13
A już największym 'specami' są 'goście', którzy znajdują 'porażające' podobieństwa między Chrystusem a Kriszną. Według nich te dwie postaci rózni głównie imię i narodowość i tylko kilka szczegółów z ich biografii. Kriszna miał być bowiem człowiekiem, w którego wcielił się Siwa lub Wisznu. Nie wiem czy ci 'goście' są w swych przekonaniach szczerzy czy chcą po prostu dyskredytować chrześcijaństwo . Niektórzy robią to kierując się bezrefleksyjnym osobistym uprzedzeniem a inni dla kilku dodatkowych 'bucksów' za nową publikację.
Cytować
 
 
#6 Robert 2010-11-24 09:57
Niestety muszę was zmartwić Bóg nie istnieje żaden,ani jeden,nie ma też duszy ani życia po śmierci(samo określenie życie po śmierci jest nielogiczne jedno wyklucza drugie).
Fizyka i jej prawa jasno określają niemożliwość zdarzeń cudownych ani też nie dopuszczają możliwości istnienia istoty o cechach boskich.
Każdą cechę Boga można rozpatrywać w oparciu o wiedzę empiryczną sprawdzalną i potwierdzalną i wtedy niestety okazuje się że nie moze istnieć nikt kto będzie wiedział wszystko o każdym zdarzeniu we wszechświecie ani też nie można przewidzieć przyszłości w żaden sposób prawa fizyki tego zabraniają.
Uczcie się,nie módlcie bo modlitwa to strata czasu nikt ich nie wysłucha bo nikogo tam nie ma.
Poczytajcie Dawkinsa Boga Urojonego a szybciutko przestaniecie marnować czas na nieistniejące postacie z baśni i legend starożytnych.
Zapytajcie jakiegoś psychologa czy psychiatre jak nazywa się przeświadczenie że ktoś słyszy nasze myśli i kieruje naszymi losami i że możemy z nim rozmawiać chociaż go nie widać oraz że jeśli się mu sprzeciwimy to spotka nas kara po śmierci.
Powie wam każdy specjalista że to schizofrenia,ur ojenia czyli zwykła choroba.
Wiara to choroba która zabija poprzez przemoc wobec innych wiernych czy czystą ciemnote jak zakaz używania prezerwatyw dzięki czemu Hiv tryumfuje.
Wiara zabiera też czas i pieniądze które można by wydać na szkoły i żłobki i uczelnie a nie na domy boże.stawiane dla pychy oszustów księży i mułłów czy innych rabinów.
Biblie,talmudy, korany i inne święte księgi należy zmielić i zrobić z nich podręczniki ewolucji chemii fizyki i nnych nauk prawdziwych a nie zmyślonych przed wiekami.
Pozdrawiam i mam nadzieje ze nie wszyscy po przeczytaniu tego textu będą się żegnac jak szaleni ani wykonywać innych czarów,(obrzędy liturgiczne to czary) tylko Ci z was którzy nie są jeszcze do końca wykastrowani intelektualnie.Sięgną po Dawkinsa i staną się Ateistami tak jak wielu moich przyjaciół których uratowałem od wiary.
Cytować
 
 
#7 Egon 2010-12-02 22:46
Wreszcie ktoś obdarzony inteligencją a mam tu na myśli Roberta - napisał coś co powinno uzmysłowić wszystkim, że wiara w boga to zabobon tragiczny w skutkach. Biblia pisana była wiele lat po jakichkolwiek wydarzniach i choćby apokalipsa wg. niejakiego Jana spisana była na jednej grckich wysp zasobnej w magiczne grzybki - co jest do udowodnienia po przeczytaniu tych bredni. Jeżeli nicością byliśmy przed narodzinami to tylko cisza i ciemność jest po śmierci - i dobrze. Wreszcie trochę spokoju. Nie rozumiem tylko, jak można byc tak upośledzonym w rozwoju aby nie rozumieć jednej, fundamentalnej kwestii. Jeżeli już komuś potrzebna jest religia, bo nie daje sobie rady z sobą - to warto pamiętać, że religia może istnieć bez kościoła ale kościół nie może istnieć bez religii. I to jest fundamentalna wartość określająca istnienie tysięcy przedstawicieli Boskiego Personelu Naziemnego. Jak larwy szkodników, żerują oni na niewiedzy i ciemnocie ludzi. Z cudownego wieku olśnienia i rozwoju technologii - chcą te katabasy wepchnąć nas znowu w mroki Średniowiecza. II Wojna Światowa trwała 5 lat. To było baaardzo długo. Kościelna Inkwizycja działała 608 lat!!!! Mordując i torturując setki tysięcy niewinnych ludzi. Watykan dawał hitlerowcom paszporty Czerwonego Krzyża, umożliwiające oprawcom podróż do Ameryki Południowej. Nawet już nie chce mi się dalej wyliczać nikczemności Kościoła. A jak już ktoś chce być tak zacietrzewiony w swoim nieuctwie - odsyłam do biblii, Mateusz 6:5-9. Amen.
Cytować
 
 
#8 Jacek 2010-12-28 22:06
Również podzielamzdanie Roberta i Egona,Bóg jako istota wyższa ani w żadnej innej formie nie istnieje. Obserwując religie (o której by nie mówić) to komercja mniej lub bardziej jawna. Natomiast obserwująć powstawanie religi chsześcijańskie j na przedłomie wieków tworząc tą religie dopuszczono się wielu kłamst, przeinaczeń, oszustw a co więcej w tej religi zawsze brakowało poszanowania osób nie będących katolikami. I mam ogromne wrażenie że trwa to nadal.
Cytować
 
 
#9 heremis87 2011-03-25 14:48
Takie filmy powinny skłaniać to refleksji i sprawdzania zawartych w nich informacji. Kto wie może Jezusowi było bliżej do gnostyków? Niektórzy badacze uznają Ewangelię Tomasza za najstarszą ewangelię. A przy okazji wypowiedzi ateistów i wierzących chciałbym zwrócić uwagę, że między materialistyczn ym ateizmem, a dogmatycznym teizmem jest trzecia droga, która podejmuje chyba najmniej osób. Jest to mistycyzm filozofią wieczystą na czele. Warto spróbować wzbić się ponad swoje wyznanie i światopogląd. Ja w ten sposób znalazłem swoją drogę i widzę w tym sens.
Cytować
 
 
#10 1500.100.900 2011-12-22 02:36
Cytuję Egon:
Wreszcie ktoś obdarzony inteligencją a mam tu na myśli Roberta - napisał coś co powinno uzmysłowić wszystkim, że wiara w boga to zabobon tragiczny w skutkach. Biblia pisana była wiele lat po jakichkolwiek wydarzniach i choćby apokalipsa wg. niejakiego Jana spisana była na jednej grckich wysp zasobnej w magiczne grzybki - co jest do udowodnienia po przeczytaniu tych bredni. Jeżeli nicością byliśmy przed narodzinami to tylko cisza i ciemność jest po śmierci - i dobrze. Wreszcie trochę spokoju. Nie rozumiem tylko, jak można byc tak upośledzonym w rozwoju aby nie rozumieć jednej, fundamentalnej kwestii. Jeżeli już komuś potrzebna jest religia, bo nie daje sobie rady z sobą - to warto pamiętać, że religia może istnieć bez kościoła ale kościół nie może istnieć bez religii. I to jest fundamentalna wartość określająca istnienie tysięcy przedstawicieli Boskiego Personelu Naziemnego. Jak larwy szkodników, żerują oni na niewiedzy i ciemnocie ludzi. Z cudownego wieku olśnienia i rozwoju technologii - chcą te katabasy wepchnąć nas znowu w mroki Średniowiecza. II Wojna Światowa trwała 5 lat. To było baaardzo długo. Kościelna Inkwizycja działała 608 lat!!!! Mordując i torturując setki tysięcy niewinnych ludzi. Watykan dawał hitlerowcom paszporty Czerwonego Krzyża, umożliwiające oprawcom podróż do Ameryki Południowej. Nawet już nie chce mi się dalej wyliczać nikczemności Kościoła. A jak już ktoś chce być tak zacietrzewiony w swoim nieuctwie - odsyłam do biblii, Mateusz 6:5-9. Amen.


****Post edytowany przez administratora ze wzgledu na wulgarny jezyk***
Cytować
 
 
#11 1500.100.900 2011-12-22 02:54
i nie bronię katabasów żadnej maści, tylko wiary w Boga, a bez złego nie byłoby dobrego, także złym musimy dziękować, bo bez nich niższe grżedy (piszę komfortowo) w niebie zajmować będziemy. Bez Boga nasze życie 5 sekund nie jest warte tu na ziemi i wcale się nie zdziwię jak po tamtej stronie jeszcze durniejsi na temat Boga będziemy.
Cytować
 
 
#12 Łukasz 2011-12-22 08:59
Cytuję Robert:
Niestety muszę was zmartwić Bóg nie istnieje żaden,ani jeden,nie ma też duszy ani życia po śmierci(samo określenie życie po śmierci jest nielogiczne jedno wyklucza drugie).
Fizyka i jej prawa jasno określają niemożliwość zdarzeń cudownych ani też nie dopuszczają możliwości istnienia istoty o cechach boskich.
Każdą cechę Boga można rozpatrywać w oparciu o wiedzę empiryczną sprawdzalną i potwierdzalną i wtedy niestety okazuje się że nie moze istnieć nikt kto będzie wiedział wszystko o każdym zdarzeniu we wszechświecie ani też nie można przewidzieć przyszłości w żaden sposób prawa fizyki tego zabraniają.
Uczcie się,nie módlcie bo modlitwa to strata czasu nikt ich nie wysłucha bo nikogo tam nie ma.
Poczytajcie Dawkinsa Boga Urojonego a szybciutko przestaniecie marnować czas na nieistniejące postacie z baśni i legend starożytnych.
Zapytajcie jakiegoś psychologa czy psychiatre jak nazywa się przeświadczenie że ktoś słyszy nasze myśli i kieruje naszymi losami i że możemy z nim rozmawiać chociaż go nie widać oraz że jeśli się mu sprzeciwimy to spotka nas kara po śmierci.
Powie wam każdy specjalista że to schizofrenia,ur ojenia czyli zwykła choroba.
Wiara to choroba która zabija poprzez przemoc wobec innych wiernych czy czystą ciemnote jak zakaz używania prezerwatyw dzięki czemu Hiv tryumfuje.
Wiara zabiera też czas i pieniądze które można by wydać na szkoły i żłobki i uczelnie a nie na domy boże.stawiane dla pychy oszustów księży i mułłów czy innych rabinów.
Biblie,talmudy, korany i inne święte księgi należy zmielić i zrobić z nich podręczniki ewolucji chemii fizyki i nnych nauk prawdziwych a nie zmyślonych przed wiekami.
Pozdrawiam i mam nadzieje ze nie wszyscy po przeczytaniu tego textu będą się żegnac jak szaleni ani wykonywać innych czarów,(obrzędy liturgiczne to czary) tylko Ci z was którzy nie są jeszcze do końca wykastrowani intelektualnie.Sięgną po Dawkinsa i staną się Ateistami tak jak wielu moich przyjaciół których uratowałem od wiary.

Jak czytam teksty w stylu "wiara to choroba" to od razu wiem z kim mam do czynienia. Moim zdaniem bardzo naiwne jest myślenie, że gdy wszyscy będą ateistami wszystko będzie dobre. Wiara sama w sobie nie jest zła, grunt to nie mieszać jej z polityką i natchnąć duchowością. Czytałem Dawkinsa, w mój pogląd religijny w zasadzie nie uderzał, nic niemal nie pisał o mistykach takich jak Anthony de Mello, Willigis Jager. Jedni wierzą, drudzy nie wierzą i tyle, wystarczy to zrozumieć i zaakceptować odmienny punkt widzenia drugiej osoby.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

UnitarianieTV


Get the Flash Player to see this player.

Przekaż darowiznę
Jeżeli chcesz wesprzeć finansowo inicjatywę UNITARIANIE to możesz zrobić to zarówno przez PayPal jak i kartą płatniczą. Pieniądze wykorzystane zostaną głównie na tłumaczenie artykułów i książek oraz opłatę domeny.

Statystyki
Użytkowników : 179
Artykułów : 181
Zasoby : 26
Odsłon : 208223
Przegląda nas
Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości