Logowanie
Sonda
JoomlaStats
Szablon
O Prawdziwej Religii Bogu miłej i człowiekowi użytecznej
| Share |
Prywatne przekonanie i rozważania na temat tego jaka powinna być Prawdziwa Religia w krótkiej rozprawie:
"O prawdziwej religii Bogu miłej i człowiekowi pożytecznej" (pdf).
| Share |
UnitarianieTV
Get the Flash Player to see this player.
Support: Simple Video Flash Player Module
Przekaż darowiznę
Statystyki
Użytkowników : 179
Artykułów : 181
Zasoby : 26
Odsłon : 208219
Artykułów : 181
Zasoby : 26
Odsłon : 208219
Przegląda nas
Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości


Komentarze
I drugie: Królestwo Boże. Gdy zgaśnie Slońce, a Wszechświat rozszerzy tak, że nie będzie już gwiazd na niebie - zostanie tu tylko lodowa skorupa. To mroczna wizja "Nowej Ziemii"...
No chyba nie.
Mam pragnienie nieśmiertelnośc i i nie tylko ja. Skąd ono się wzięło w mojej głowie? Artefakt ewolucji? Jak może powstać w nas wskutek naturalnych procesów idea i pragnienie nieśmiertelnośc i skoro jest ono wbrew naturze?
Czy może istnieć pragnienie całkowicie oderwane od rzeczywistości? Powie mi jakiś darwinista, że było ono albo jest po to by ewolucyjnie dać przetrwanie gatunkowi. Ja powiem - hmmm! Mój drogi cóż za wspaniały zamysł ewolucji, cóż za intelekt ma ta ewolucja, że tworzy takie idee w człowieku.
Nie wierzę w świat powstały i kierowany przez bezmyślny ping-pong w skali mikro. Jest to dla mnie intelektualnie nie do przyjęcia.
A jednak... Czemu jest mnóstwo przykładów.
Cytat:
Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę.
Tak więc, póki człowiek nie wypróbuje praktyki chrześcijańskie go życia, jego wiara zawsze będzie wychodzić za ramki rozumu.
Pod praktyką chrześcijańskie go życia rozumiemy nie tylko współuczestnict wo ale i dokładne wykonanie wszystkich Regulaminów i Zakonow Boga.
Ps. 111:10
rozumu dobrego nabywają wszyscy, którzy rozkazanie Pańskie czyną;
(BG)
1 Kor. 2:16 my zmysł Chrystusowy mamy.
(BG)
Szczęśliwy ten człowiek, którego prawdziwą wiara nie wykracza poza ujęcie rozumu
Cytat:
Ateizm to zagroza i przeszkoda tylko dla fałszywej religii oplątanej dogmatami. Przed prawdziwymi świadectwami ateista blaknie i ucieka od nich. Złość i agresja ateistów skierowana przeciwko rieligijnych zabobonow i głupot. Ateista to mucha która odżywia się rieligijnymi odchodami.
Cytat:
Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec.
Jana 4.23
Bardzo, bardzo dobra praca Cyprian, dziękuję.
Pozwolę sobie ocenić Twoją pracę podobnie, jak A.Wołyński.Mam jednak jedną uwagę.Piszesz:"...wyznawcy Prawdziwej Religii powinni walczyć i im się przeciwstawiać...". Ja się z Tobą zgadzam, ale czy Ty zgadzasz się sam ze sobą? Religia prawdziwa ma swego Boga,swoje wierzenia. Chcesz, czy nie chcesz, są to doktryny, zasady wiary.Albo więc reprezentujesz pewną religię, pewien zbiór zasad czy doktryn, uznajesz je za prawdziwe, albo akceptujesz konglomerat złożony z wielu różnych źródeł. Wtedy oczywiście tworzysz nową religię i tak czy siak, znowu musisz "pokojowo" zwalczać inaczej myślących.Samookreślenie się pociąga za sobą konieczność obrony tego samookreślenia. Ta obrona zawsze polega na stworzeniu unii (zboru) ludzi podobnie myślących i zbudowaniu barier chroniących zbór przed inwigilacją i destrukcją wroga. Tak więc, albo zbór(kościół),o rganizacja o określonych zasadach (regułach, doktrynach), albo rozpłyniesz się w niebycie.Prosta, na którą wydaje Ci się, że wszedłeś,znowu okazuje się w rzeczywistości obwodem koła.
Otóż uważam, że Biblię pisali ludzie pobożni, miłujący Boga, przez Boga inspirowani, albo mający wprost wizje od Boga. A zatem jest w niej Boża mądrość i przesłanie, ale przekazana przez ułomnych ludzi.
Spójność całości Biblii nadajemy my, jej czytelnicy. Sama w sobie nie musi być spójna, bo pisana przez różnych ludzi w różnych okresach. Różne teologie próbują lepiej lub gorzej ją zespolić w jedną całość.
Ten tekst jest wykładnią moich prywatnych przekonań na temat religii. Póki co stanowi doktrynę jednoosobowej sekty.
Zakładanie zboru nie należy do jednej osoby lecz do wielu, jeżeli ileś osób będzie chciało założyć jakąś formę organizacyjną, czy wspólnie, regularnie się spotykać, to zrobią to.
Czy rozpłyne się w niebycie czy nie, to zależy od Boga. Żywię nadzieję jednak na żywot wieczny.
Ja też żywię nadzieję na żywot wieczny. Powiem więcej: niecierpliwie wypatruję powracającego Mesjasza Jaszua, bardzo wyczekuję Królestwa i chciałbym w tym Królestwie istnieć razem z moimi bliskimi, świętymi Boga, w jedności z Królem, Jego Ojcem i wszystkimi wybranymi.To jest moja nadzieja i sens życia. Zresztą uważam, że wydarzenia, jakie obecnie i niedalekiej przeszłości obserwujemy, świetnie pasują do prorockich opisów dni ostatnich.No i fajnie!
Zapisuję się :)
Sekta się poszerza
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.