Jezus nie preegzystował jako byt, lecz był w planie Bożym.
“Że jakieś wyrażenie czy nośnik Bożej woli dla świata, Jego zbawiająca rada i cel, była obecna w Jego umyśle, czy Jego „Słowie”, od początku, jest naturalnym sposobem mówienia, że nie jest to przypadkowym, ale stosownym rozwinięciem i wyrażeniem Bożej własnej istoty [Janowe: "Słowo było u Boga i było Bogiem"]. Ten atrybut preegzystencji wskazuje religijną wartość wyższego porządku. Teologia Rabbiniczna mówi o Prawie, Bożym tronie chwały, Izraelu i innych ważnych obiektach wiary, jako o rzeczach, które zostały stworzone przez Boga, i będących już obecnych u Niego, przed stworzeniem świata. To samo jest prawdą również odnośnie Mesjasza. Jest powiedziane, że jego imię było obecne u Boga, w niebie, uprzednio, to znaczy, że było stworzone zanim świat powstał, i dlatego jest wieczne. Ale to odniesienie, nie jest czynione do prawdziwej preegzystencji w bezpośrednim i literalnym sensie. Wynika to jasno z faktu, że Izrael jest włączony do tych preegzystujących rzeczy. To nie znaczy, że naród Izraela lub jego przodkowie istnieli dawno temu w niebie, ale, że społeczność Izraela, lud Boży, był od wieczności w umyśle Boga, jako czynnik w Jego zamyśle...
Jan też był posłany od Boga, a przecież wcześniej u Boga nie był.
Jan 1:6 " Wystąpił człowiek, posłany od Boga, który nazywał się Jan."
O swoich uczniach też Jezus powiedział:
Jan 17:18 "Jak mnie posłałeś na świat, tak i ja posłałem ich na świat;"
Sposób rozumienia preegzystencji przez trynitarne chrześcijaństwo jest całkowicie obcy myśli hebrajskiej zapisanej na kartach Biblii. Pamiętajmy, że autorami wszystkich ksiąg Biblii (poza Łukaszem, choć i on był zafascynowanym żydowskim zbawieniem prozelitą) byli Izraelici.
Dlaczego skoncentrujemy się na myśleniu zgodnym z myślą hebrajską, niechaj samo Pismo nam odpowie:
Rz 3:1 6 bw "Czymże więc góruje Żyd? Albo co za pożytek jest z obrzezania? Wielki pod każdym względem. Przede wszystkim ten, że im zostały powierzone wyrocznie Boże."
Myślenie hebrajskie posługuje się pojęciem "wyznaczenia", "przeznaczenia", "obecności w Planie Bożym", nie zaś literalnego istnienia wcześniej gdzieś w świecie zewnętrznym - taki sposób myślenia wywodzi się z pogańskiej myśli greckiej, głównie platonizmu, a najbardziej neoplatonizmu (świat idei będących bytami, emanacji bytów). Dla Żyda coś jest przeznaczone, jako już istniejące w wyższej sferze życia. Historia świata jest więc wyznaczona ponieważ jest już w pewnym sensie preegzystująca, i w rezultacie tego ustalona. Ta typowo żydowska koncepcja przeznaczenia może być odróżniona od greckiej idei preegzystencji przez położenie akcentu na „preegzystencję w Boskim zamyśle”. To późniejsze, skażone grecką filozofią myślenie wpisało w ideę preegzystencji obcy Żydom sposób rozumienia i myślenia. Co na ten temat piszą autorzy Biblii?
1Piotr 1:1-2 BT: "Piotr, apostoł Jezusa Chrystusa, do wybranych, przybyszów wśród rozproszenia w Poncie, Galacji, Kapadocji, Azji i Bitynii, którzy wybrani zostali według tego, co przewidział Bóg Ojciec, aby w Duchu zostali uświęceni, skłonili się do posłuszeństwa i pokropieni zostali krwią Jezusa Chrystusa. Łaska wam i pokój niech będą udzielone obficie! "
1Piotr 1:20 bt "On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach się objawił ze względu na was."
Piotr jako mesjański Żyd dalej zachował ten typowy żydowski sposób myślenia, dla Piotra preegzystencja to przeznaczenie, plan Boga Ojca, nie pisze Piotr o istnieniu przed narodzinami, a jedynie o obecności w planie Bożym. Czy Piotr był trynitarianinem, czy wierzył w literalną preegzystencję Mesjasza?
Podobnie napisane jest o Jeremiaszu:
Jer 1:5 bw "Wybrałem cię sobie, zanim cię utworzyłem w łonie matki, zanim się urodziłeś, poświęciłem cię, na proroka narodów przeznaczyłem cię."
Ten zapowiedziany i zaplanowany przez Boga Mesjasz objawi się przy swoich narodzinach, i wtedy będzie nazwany Synem Bożym, nie wcześniej, tylko dopiero wtedy.
Łuk 1:35 bw "I odpowiadając anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym."
Piotr wyraża się i o zbawieniu jako przygotowanym:
1Piotr 1:5 bw "którzy mocą Bożą strzeżeni jesteście przez wiarę w zbawienie, przygotowane do objawienia się w czasie ostatecznym."
Podobnie i Paweł wyraża się o nas:
Ef 1:4 bw "w nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości
Przecież uczniowie Jezusa nie preegzystowali."
Jezus mówił o Królestwie:
Mat 25:34 bw "Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata.
Królestwo nie istniało od zawsze, a jedynie było zaplanowane."
Bez zrozumienia tego typowego żydowskiego widzenia Bozego planu nie sposób prawidłowo zrozumieć słów Żyda Jezusa.
Jan 17:5 bw "a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał."
Dan 7:13-14 bw "I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza - władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo - niezniszczalne."
W korelacji z tak objawionym zamiarem Boga Jezus mówi to co jest w Jana 17:5.
Istnienie przed Abrahamem Jan 8:58 bw "Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, pierwej niż Abraham był, Jam jest." nie może być tłumaczone jako jakieś świadome istnienie przed swoimi narodzinami, jest to idea całkowicie obca hebrajskiemu myśleniu. Zgodnie z myślą biblii hebrajskiej i żydowskich autorów Nowego Testamentu w Bożym planie istnieją od zawsze: świątynia, pokuta, imię Mesjasza czy nawet Mojżesz.
Tego typu myślenie nie jest obce myśli Nowego Testamentu:
Ap 13:8 bg: "I będą się jej kłaniać wszyscy mieszkający na ziemi, których imiona nie są napisane w księgach żywota Baranka zabitego od założenia świata."
Dla Jana plan Boży i prorockie zapowiedzi przewidywały śmierć Jezusa od początku istnienia świata, nie zaś Jego literalną preegzystencję.
Ciekawie żydowskie rozumienie preegzystencji ujął norweski uczony Mowinckel:
Podobnie rozumiał Paweł:
Ef 3:9 bt "i wydobyć na światło, czym jest wykonanie tajemniczego planu, ukrytego przed wiekami w Bogu, Stwórcy wszechrzeczy."
Kol 1:26 bw "tajemnicę, zakrytą od wieków i od pokoleń, a teraz objawioną świętym jego."
2Tym 1:9 bw "który nas wybawił i powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami,
Tyt 1:2 bw w nadziei żywota wiecznego, przyobiecanego przed dawnymi wiekami przez prawdomównego Boga, "
Piotr:
1Piotr 1:5 bw "którzy mocą Bożą strzeżeni jesteście przez wiarę w zbawienie, przygotowane do objawienia się w czasie ostatecznym."
1Piotr 1:20 bt "On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach się objawił ze względu na was."
Jezus:
Mat 25:34 bw "Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata."
Jan 17:5 bw "a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał."
Aby zrozumieć Nowy Testament musimy zwrócić szczególną uwagę na jego dziedzictwo kulturowe, które nie było dziedzictwem świata greckiej filozofii, w obrębie myśli której, dogmatyczne creda zostały sformułowane jakieś trzysta lat później. Creda oparte na przejęciu przez Kościół pojęć i wierzeń pogańskich filozofii, głównie greckiej. To wtargnięcie pogaństwa zaowocowało pewnym bardzo dziwnym językiem mówienia o Jezusie. Jego "przed-ludzkie istnienie" sygnalizuje fakt, że w rzeczywistości nie jest on istotą ludzką. Jest to coś zbliżonego do idei "bogów w ludzkiej postaci zstępujących do nas".
1Piotr 1:20 bt "On był wprawdzie przewidziany przed stworzeniem świata, dopiero jednak w ostatnich czasach się objawił ze względu na was."
i miał zostać wzbudzony z Domu Izraela jako Izraelita z pokolenia Judy
5Moj 18:15-18 bw "Proroka takiego jak ja jestem, wzbudzi ci Pan, Bóg twój, spośród ciebie, spośród twoich braci. Jego słuchać będziecie. Według tego, jak prosiłeś Pana, Boga twego, na Horebie, w dniu zgromadzenia, mówiąc: Nie chciałbym już słyszeć głosu Pana, Boga swego, i patrzeć nadal na ten wielki ogień, abym nie zginął, Pan rzekł do mnie: Słusznie powiedzieli. Wzbudzę im proroka spośród ich braci, takiego jak ty. Włożę moje słowa w jego usta i będzie mówił do nich wszystko, co mu rozkażę."
Dz 3:22 bw "Wszak Mojżesz powiedział: Proroka, jak ja, spośród braci waszych wzbudzi wam Pan, Bóg; jego słuchać będziecie we wszystkim, cokolwiek do was mówić będzie."
Czczenie Zbawiciela mając niewłaściwe idee odnośnie niego, podnosi ryzyko czczenia innego Zbawiciela.
Credo Jezusa jest właściwym credem dla chrystian:
Mk 12:29 bw "Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest."
Jedynym Bogiem Izraela i Jezusa był i jest - Ojciec:
Jan 17:3 bw "A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś."
1Tym 2:5 bw "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus,"
1Kor 8:4 6 bw "Co więc dotyczy spożywania mięsa, składanego w ofierze bałwanom, wiemy, że nie ma bożka na świecie i że nie ma żadnego innego boga, oprócz Jednego. Bo chociaż nawet są tak zwani bogowie, czy to na niebie, czy na ziemi, i dlatego jest wielu bogów i wielu panów, wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy."
Opracowałem z wielką pomocą: "Doktryna Trojcy: Rana Zadana Sobie Przez Chrzescijanstwo" Anthony'ego Buzzarda


Komentarze
Bo skoro zmartwychwstał półbóg, anioł-człowiek, to nie wiem czy mamy również nadzieję, bo my półbogiem nie jesteśmy, ani żadnym aniołem.
"Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?" Jana 11.26
Kto żyje tu oczywiście ma znaczenie również metaforyczne. Żyjący - Ci co są w światłości, wydają owoce.
Czyli nie chodzi o każdego literalnie żyjącego.
Mogę odpowiedzieć: "Wierzę w to"
A jeśli nie, to jakim sposobem to udało się ustalić i wyznaczyć? Dlaczego to nagle nie należy uwierzyć słowom Jezusa?
Wierzę słowom Jezusa. Nie sądzę by Jezus miał tutaj na myśli życie w dosłownym sensie. Przecież wiadomo, że jak ktoś umarł, to umarł. Myślisz, że chodzi tutaj o to, że zbawienie nie dotyczy tych, którzy są w grobie?
Ja tak nie myślę, że to chciał Jezus tutaj przekazać.
Raczej to, że Ci co wierzą i żyją w znaczeniu nawrócenia, bycia w światłości, nie umrą.
Ponieważ widać, że u ciebie dosyć racjonalistyczn y sposób myślenia (od łacińskiego ratio - rozum) i ty w stanie zrozumieć przypowieści i zagadki Biblii, w tym o zmartwychwstani u Łazarza i licznych świętych, którzy podniósłszy się z grobów weszli od Jerozolimy i pokazali się licznym. Jana 11.43 Mateusza 27.52-53
Pierwszą kwestią, którą tu poruszę jest boskość Jezusa. Znamy wiele miejsc w Księgach Nowego Przymierza stwierdzających to w sposób bezsporny. Oto one: Jana 1,1; Kol 2,9; Rzym 9,5; Jan 20,28; Hebr. 1,8-9; Tyt. 2,13. Jest również tekst Iz 9,5. Jest jednak również wiele tekstów w Słowie Bożym Starego i Nowego Przymierza twierdzących, że Bóg jest Jeden - Iz.43,10-11; 44,6-8; Pwt. 6,4; I Tym 2,5; I Kor 8,6; Iz. 46,9.
Wytłumaczenie tych dla jednych oczywistych sprzeczności nie jest sprawą prostą. Nie chodzi tu przecież o jeden tekst z Pisma Św. co mogłoby być dla niektórych powodem do stwierdzenia, że jest on sfałszowany. Czyżby Biblia w tej sprawie przeczyła sama sobie? Myślę, że nie, ale pokazuje jak bardzo złożona jest to kwestia.
Osobiście skłaniam się ku poglądowi że Jezus - Jeszua jest kimś o wiele większym od aniołów, że nie jest stworzeniem, a jego szczególna pozycja przed Bożym Obliczem wynika z tego, iż jest on Jednorodzonym Synem Bożym.
Co to ostatnie stwierdzenie oznacza - można tu dyskutować - jednak w Słowie Bożym nikt inny nie jest tak określony Hebr 1,5. Czemu twierdzę, że nie jest stworzony? A mianowicie dlatego, że wtedy nie mógłby odbierać czci, o której pisze Jan w swojej ewangelii 5 r. w. 22-23 oraz w Obj. 5,12-14. Przecież wiemy, że oddawanie czci stworzeniu jest zabronione - Rzym 1,25. Inne miejsca mówiące o czci dla Jezusa to: Dz. Ap. 19,17, I Kor. 1,1-2, Flp 2,9-11.
Weźmy tu pod uwagę także inne sprawy - Jeszua będąc tu na ziemi miał prawo odpuszczania grzechów - Łuk 5,17-26; Jak również mógł być podobny nam skoro wiedział dokładnie co jest w sercu drugiego człowieka nie znając go: Jan 2,24 - tu komentarz pozostawiam czytelnikowi.
Chcę też przytoczyć, również bez komentarza, miejsca z Pisma Św. Starego i Nowego Przymierza, gdzie podobne określenia stosowane są odnośnie Boga Izraela i Jeszuy: Obj 1,17; Iz 44,6; I Kor 3,11; Iz 44,9; Efez 2,20.
Przytoczę w tym miejscu teksty Pisma Św na potwierdzenie tejże tezy, której to sam jestem zwolennikiem.
Oto one: Jana 6,33 i 38 i 3,13; Judy 5, Jana 8,56-58 i 10,36; Jana 17,5; 6,62; Przysł 30,4; I Pt 1,10; I Kor 10,4; Jan 1,1-14; Jan 16,28 i 29; Rzym 8,3.
Znajdujemy również w księgach St. Przymierza fragmenty o Aniele Pańskim ukazanym jako istotę o wielkiej mocy i chwale (mogącym nawet odpuszczać grzechy). Oto one: II Mojż 23,20-23; Joz. 5,13-15; Sędz. 2,1 i 6,11-24; Rodz. 33,25-32; II Mojż 32,33-35; 33,1-5.
Myślę, że te miejsca pozwalają na twierdzenie, że już tzw. Stary Testament pokazuje pełną mocy istotę wyposażoną przez Najwyższego Boga w szerokie kompetencje, działającą na Jego bezpośrednie polecenie. Według mnie tą istotą jest Jeszua, Jezus Chrystus. Teologia judaizmu za czasów ziemskiego życia Jezusa zdawała się nie dostrzegać faktu istnienia Takiego Kogoś. Stąd brały się oskarżenia w stosunku do Jezusa o bluźnierstwo, gdy mówił o Sobie, że jest Synem Bożym - Jana 5,18; 10,31-36 i Mt 26,63-65 - jak i również błędne przekonanie, że mesjasz jest tylko synem Dawida - Mt.22,41-46. Reakcją na te stanowisko w judaiźmie jest początek Listu do Hebrajczyków.
Wygląda więc na to, że tak jak nieprzygotowani byli (za czasów Jezusa) Żydzi do przyjęcia prawdy o ekspiacyjnym, znaczonym cierpieniem charakterze pierwszego przyjścia Mesjasza - tak samo nie znali prawdy o tym, iż działał on za czasów I Przymierza będąc osobą podniesioną do wysokiej godności. Przytoczę na potwierdzenie dwa teksty Łuk 24,21-27; Mat. 16,21-23.
Te krótkie opracowanie nie wyczerpuje oczywiście całego tematu, nie wyjaśnia może do końca wszystkich aspektów sprawy. Myślę jednak, że nakreśla pewne ramy myślenia nad tematem…"
Osobiście przychylam się do poglądu, że Jeszua preegzystował, gdyż nie jest to jakiś hellenistyczny wymysł, lecz informacja zapisana w wielu miejscach Słowa Bożego.
Nic nie pomoże dzielenie włosa na cztery.
Trafne jest tu powiedzenie:
"Za dużo filozofowali i prawdę pogrzebali".
Jeszua powiedział,że słowo,które głosił będzie naszym sędzią w dniu ostatecznym.
Myślę,że wypowiedział się wielokrotnie i jasno na temat swojej preegzystencji dlatego wierzę Jemu, a nie ludziom ruchom, ugrupowaniom. Nie jest dla mnie żadnym autorytetem czy wzorem np ruch braci polskich, jedynie Słowo Boże i słuchanie bardziej Boga niż ludzi...
Dobrym przykładem na pewną korupcję w tłumaczeniach słów Biblii jest Iz. 9:6
Iz 9:5 Bw „Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju.”
w innym tłumaczeniu:
Iz 9:5 Biblia poznańska "Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany. Na Jego barkach władza spoczywa. I nazwane będzie imieniem: Cudowny Doradca, Bóg mocny, Ojciec wieczności, Książę pokoju "
Dziecię BĘDZIE nazwane imieniem ... Wyraźnie tutaj jest mowa o czasie przyszłym, więc to jeszcze się nie wydarzyło, gdyby mowa była o odwiecznym bycie to nie może być użyty czas przyszły.
Jest też napisane, że Ten, który takie imię otrzyma "narodził się" - czyli narodził się a nie ma imienia.
Bóg mocny - hebr. "el gibbor". Słowo "el" nie jest jednoznacznie przypisane Bogu, jest to słowo "el" odnoszone do ludzi z wielką władzą, aniołów, bogów pogańskich, używane jako część imienia bożków, użyte aby podkreślić potęgę natury np. gór, czy drzew, jest także odnoszone do Jedynego Boga.
Przytoczymy tylko kilka przykładów z bardzo wielu:
2Moj 34:14 bw "Gdyż nie będziesz się kłaniał innemu bogu (el). Albowiem Pan, którego imię jest 'Zazdrosny', jest Bogiem zazdrosnym."
Iz 44:10 bw "Któż wytwarza bóstwo (el) i odlewa bałwana, który na nic się nie zda? "
1Moj 14:6 bw "i Chorytów w ich górach Seir aż do El-Paran, które jest na granicy pustyni. "
Ps 80:11 bg "Okryte są góry cieniem jej, a gałęzie jej jako najwyższe (el) cedry." - w innych tłumaczeniach "boże cedry"
Ez 31:11 bw "dlatego wydam go w ręce mocarza (el) wśród narodów, aby z nim postąpił według jego bezbożności i zniszczył go.",
także w:
Ez 32:21 bt "Wtedy powiedzą do niego mocarni bohaterowie (elei gibborim - liczba mnoga el gibbor) ze środka Szeolu: razem ze swymi pomocnikami zstępują do dołu i będą leżeć wśród nieobrzezanych, razem z tymi, których miecz pobije."
Jeśli spojrzymy na ten werset z perspektywy całej Biblii słusznym wydaje się oddanie "el gibbor" jako: "mocarny bohater" tak jak i w Ez. 32:21 zostało to oddane.
Izaak Cylkow znawca języka hebrajskiego i polskiego, tłumacz Biblii oddał ten werset: "Bo dziecię narodziło się nam, chłopię dane nam zostało, a złożoną jest władza na ramieniu jego, i nazwą imię jego: znamienitym radcą, boskim bohaterem, patriarchą wiecznym, księciem pokoju"
To tak w ramach przykładu, nie zaś do dyskusji.
Pozdrawiam.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.